Stres – to słowo nie jest obce chyba nikomu z nas. Tempo życia i
wymagania, jakie przed nami stoją, to prawdziwa równia pochyła.
Często odbija się to na problemach z potencją. Panowie
zastanawiają się, jaki związek ma stres i potencja, a tymczasem odpowiedź jest bardzo prosta.
Stres jest w pewnym sensie bardzo pożądanym stanem organizmu, oczywiście tylko w pewnym zakresie. Mechanizm stresowy pozwala nam przetrwać. Uruchamia reakcje, których skutkiem jest ucieczka, obrona albo chociażby ostrożność. Reakcja stresowa to jeden z mechanizmów samozachowawczych. Kontrolowany stres pomaga, ale jego nadmiar znacząco pogarsza jakość naszego życia.
Stres ma wiele wspólnego z potencją. Jeżeli organizm jest w stanie napięcia emocjonalnego, to dochodzi do spadku ilości hormonów, które odpowiedzialne są za libido. Mija nam nie tylko ochota na seks, ale też zdolność do odbycia stosunku. Przedłużający się stres może powodować problemy z erekcją i to zarówno u starszych, jak i młodych mężczyzn.
Reakcja stresowa często powoduje efekt błędnego koła. Zestresowany mężczyzna nie może się podniecić, a niemożność ta przekłada się na jeszcze większe pogłębienie stresu. W pewnym momencie pojawiają się myśli, że to może impotencja albo oziębłość płciowa, tymczasem prawdziwą przyczyną może być właśnie stres. Potencja może zostać odbudowana wtedy tylko poprzez umiejętną zmianę postrzegania pewnych spraw i naukę rozluźnienia.
Przede wszystkim znajdź źródło problemu. Zastanów się, co Cię stresuje, przez co pojawia się napięcie. Czasami są to rzeczy poważne, a innym razem błahe. Jednakże nie możemy oceniać niczego w tych kategoriach i powiedzieć Ci, że dana rzecz nie jest problemem, skoro Ty przez nią cierpisz.
Stres i potencja, a właściwie zbyt mała potencja to wynik trybu życia. Małej ilości snu, nieumiejętności radzenia sobie z własnymi emocjami, niezrozumienia, niskiego poczucia własnej wartości i tym podobnych. Z pewnością warto zastosować w takim przypadku poniższy zestaw działań.
Jeśli Twoja potencja cierpi z powodu stresu, to porozmawiaj o tym ze swoją partnerką. Ona może nie rozumieć problemu i zamiast Cię wspierać, robić Ci wyrzuty i jeszcze bardziej potęgować niekorzystny stan. Pamiętaj, że potencję można kontrolować, o ile tylko panuje się nad swoimi emocjami i trybem życia.
Stres i potencja - jaki to ma związek?
Stres jest w pewnym sensie bardzo pożądanym stanem organizmu, oczywiście tylko w pewnym zakresie. Mechanizm stresowy pozwala nam przetrwać. Uruchamia reakcje, których skutkiem jest ucieczka, obrona albo chociażby ostrożność. Reakcja stresowa to jeden z mechanizmów samozachowawczych. Kontrolowany stres pomaga, ale jego nadmiar znacząco pogarsza jakość naszego życia.
Stres ma wiele wspólnego z potencją. Jeżeli organizm jest w stanie napięcia emocjonalnego, to dochodzi do spadku ilości hormonów, które odpowiedzialne są za libido. Mija nam nie tylko ochota na seks, ale też zdolność do odbycia stosunku. Przedłużający się stres może powodować problemy z erekcją i to zarówno u starszych, jak i młodych mężczyzn.
Reakcja stresowa często powoduje efekt błędnego koła. Zestresowany mężczyzna nie może się podniecić, a niemożność ta przekłada się na jeszcze większe pogłębienie stresu. W pewnym momencie pojawiają się myśli, że to może impotencja albo oziębłość płciowa, tymczasem prawdziwą przyczyną może być właśnie stres. Potencja może zostać odbudowana wtedy tylko poprzez umiejętną zmianę postrzegania pewnych spraw i naukę rozluźnienia.
Co zrobić, by stres nie niszczył Twojej potencji?
Przede wszystkim znajdź źródło problemu. Zastanów się, co Cię stresuje, przez co pojawia się napięcie. Czasami są to rzeczy poważne, a innym razem błahe. Jednakże nie możemy oceniać niczego w tych kategoriach i powiedzieć Ci, że dana rzecz nie jest problemem, skoro Ty przez nią cierpisz.
Stres i potencja, a właściwie zbyt mała potencja to wynik trybu życia. Małej ilości snu, nieumiejętności radzenia sobie z własnymi emocjami, niezrozumienia, niskiego poczucia własnej wartości i tym podobnych. Z pewnością warto zastosować w takim przypadku poniższy zestaw działań.
- Postaraj się wysypiać. Śpij tyle, ile potrzebuje tego Twój organizm.
- Zwróć uwagę na swoją dietę. Jej poprawienie może wyraźnie wzmóc libido. Postaw na naturalne afrodyzjaki.
- Naucz się relaksować - świetne efekty przynosi np. relaksacja Jacobsona.
- Zidentyfikuj najważniejsze problemy i postaraj się znaleźć dla nich rozwiązania.
- Umów się na rozmowę z psychologiem lub sesję z coachem.
- Nie przeciążaj się pracą. Nie bierz na swoje barki więcej obowiązków, niż te, którym możesz sprostać.
- Ćwicz i spędzaj dużo czasu na świeżym powietrzu - to rozładuje napięcie, dotleni organizm i pozwoli ukoić myśli.
Jeśli Twoja potencja cierpi z powodu stresu, to porozmawiaj o tym ze swoją partnerką. Ona może nie rozumieć problemu i zamiast Cię wspierać, robić Ci wyrzuty i jeszcze bardziej potęgować niekorzystny stan. Pamiętaj, że potencję można kontrolować, o ile tylko panuje się nad swoimi emocjami i trybem życia.



















